Podłużnica w samochodzie przerdzewiała, co z nią zrobić?

Podłużnica to element konstrukcyjny w nadwoziu pojazdu zaprojektowany do przenoszenia różnego rodzaju obciążeń, biegnie wzdłuż pojazdu i podtrzymuje zarówno nadwozie, jak i płytę podłogową.

podłużnica samochodowa
Podłużnica biegnąca wzdłuż pojazdu. Źródło kanał Youtube: AUTO AKTYWNI, Zrzut ekranu z filmu: „Usuwanie Korozji podwozia” https://youtu.be/8U5teWJ5EVw?t=1554

Podłużnice zwiększają również wytrzymałość w miejscach, gdzie występują szczególnie duże obciążenia, takich jak mocowania zawieszenia i silnika. Drugim podstawowym ich zadaniem jest absorpcja uderzeń podczas kolizji i zwiększenie bezpieczeństwa pasażerów w środku. Im więcej energii pochłoną podłużnice w czasie kolizji, tym mniej przeciążeń działa na nasze ciało.

Podłużnice są tłoczone z mocno wytrzymałej stali najczęściej o kwadratowym lub prostokątnym przekroju. Podłużnice są stosowane w konstrukcji samochodów osobowych i ciężarowych, aby nadać samochodowi wytrzymałość i sztywność. Głównie wykonane są ze stali, aluminium lub innych stopów metali.

Nie istnieje żaden standard branżowy dotyczący rozmiarów i wymiarów podłużnic, więc zazwyczaj są one wymiarowane na podstawie grubości materiału płyty podłogowej i nadwozia, które będą musiały podtrzymywać.

Zardzewiałe podłużnice – nie ignoruj tego problemu!

Z zardzewiałą podłużnicą nie można jeździć, stanowi to ogromne zagrożenie dla podróżujących. W razie wypadku samochodowego, nawet przy niewielkiej prędkości samochód pozbawiony jest swojego szkieletu. Jego karoseria i podwozie są niesamowicie bardziej podatne na zgniecenia. Auto nie pochłaniając energii uderzenia, składa się jak harmonijka. Nawet drobna kolizja może doprowadzić do powstania poważnych obrażeń i zagrażać życiu osób znajdujących się w samochodzie.

Korozja podłużnic następuje powoli z upływem czasu, więc trudno jest ją zauważyć, dopóki nie stanie się ona widoczna. Jak można sobie wyobrazić, ciągłe narażenie na działanie wody, brudu, soli, rdzy i piachu powoduje uszkodzenie podłużnic wykonanych z blachy.

Najczęściej zobaczymy naszą kochaną rudą przyjaciółkę wraz ze szkodami jakie poczyniła w momencie, gdy wjedziemy po zimie na kanał bądź na podnośniku. Co najgorsze (albo zbawienne dla naszego życia) podczas okresowego przeglądu technicznego.

przegląd rejestracyjny

Diagnosta zapewne nie przedłuży nam przeglądu i odeśle nas do mechanika. Na stacji diagnostycznej otrzymamy zaświadczenie, które umożliwi nam usunięcie usterek w okresie 14 dni.

Obecne podejście do stanu pojazdów jest coraz bardziej rygorystyczne. Na przykład skorodowany tylny błotnik, zgniłe progi lub ogniska rdzy na nadkolach (przysłowiowe bąble na lakierze) w stu procentach, będą przyczyną do odmowy przeglądu.

Policjant w razie kontroli drogowej, również nie przymruży oka i w systemie CEPiK odnotuje wirtualne zatrzymanie dowodu rejestracyjnego. Od tego momentu będziemy mogli jeszcze 7 dni poruszać się oficjalnie naszym samochodem po drogach publicznych.

Dziurawe Podłużnice – wymiana? naprawa? czy na złom?

Każdy samochód to inna historia. Scenariuszy i podejść do problemu może być kilka. Niekiedy ostatnie rozwiązanie jest najlepsze. Temat dotyczy oczywiście używanych aut w zaawansowanym wieku.

Nie chcąc być gołosłownym. Przeglądałem sporo fotorelacji z remontów. Ta szczególnie zapadła mi w pamięci. Odbudowa miała sens i zasadność jej wykonania.

Skorodowane były podłużnice jedynie (po obydwu stronach pojazdu) na wysokości przednich drzwi, na odcinku około 40 centymetrów. Samochód mechanicznie był zdrowy, długo służy jednemu właścicielowi.

Została wycięta skorodowana dolna ścianka podłużnicy. Wspawany został w to miejsce, do jej zdrowej części nowy kawał blachy. Ten fragment został docięty na wymiar i nadano mu odpowiedni kształt, rodzaj i grubość blachy odpowiadała fabrycznej. Spoiny wyglądały estetycznie i położono je w zgodzie ze sztuką. Całość pomalowano i zakonserwowano.

Naprawa blacharska wykonana na medal, auto przejdzie badane techniczne i posłuży jeszcze właścicielowi.

Wiem, że sporo osób w Polsce jest w stanie wykonać samodzielnie taką odbudowę, jeżeli mają czas, sprzęt i warunki.

Wspomnę jeszcze, że do remontu można użyć reperaturki podłużnicy albo wstawić odpowiednią część z używanego, ale jeszcze zdrowego elementu.

blacharz naprawia podłużnicę

Jeżeli nie mamy żadnego doświadczenia w temacie spawania, to niech regeneracją za kilkaset złotych zajmie się blacharz. Musimy do tego podejść ze zdrowym rozsądkiem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.