Lepiej wybrać SUV-a czy kombi?

suv czy kombi

Wybór samochodu osobowego to zawsze trudny wybór. Argumenty, które bierze się pod uwagę, są bardzo różne. Funkcjonalność, a może design? Być może mamy stromy podjazd, albo mieszkamy w Zakopanem i strzałem w dziesiątkę będzie auto z wyższym prześwitem i wyposażone w napęd 4×4 (nie każdy SUV go ma).

Zapewne kupując auto rodzinne stawiamy na przestronne wnętrze i jego praktyczność. Ekonomia jazdy – patrząc w stronę diesla, czy może mocny (pięknie brzmiący) z większym apetytem na paliwo silnik benzynowy? A skrzynia biegów automatyczna czy manualna?

Niedługo może się okazać, że do miejsca gdzie mieszkamy, bądź pracujemy zostanie wprowadzona strefa czystego powietrza i słono zapłacimy za wjazd benzyną lub dieslem. Wówczas jedynym rozwiązaniem będzie kupno samochodu elektrycznego.

Może bagażnik? Rozmiary samochodu albo po prostu kolorystyka? Niekiedy decydującym czynnikiem może być nasz stan zdrowia i ograniczenia z nim związane. Wiele aspektów warto wziąć pod uwagę.

SUV-Y CORAZ BARDZIEJ POPULARNE

Galopującą z roku na rok popularnością cieszą się pojazdy typu crossover. Bardzo często ten typ samochodu służy nam jako samochód rodzinny.

Można wysnuć tezę, że około trzydzieści lat temu za wzór auta dla czteroosobowej rodziny, było auto typu kombi np. spotykane po dziś Audi 80 b4 (niemieccy inżynierowie postawili tutaj na jakość). Wydaje mi się, że wtedy ze względu na zasobność naszych portfeli w Polsce królowały kompakty np. Vw Golf II i III albo Ford Escort.

Dziesięć lat później stawialiśmy na bardzo przestronne vany np. Vw Sharan lub bliźniaczy Ford Galaxy. Ostatnie 15 lat nasze serduszka mocniej biją na widok SUV-ów np. Nissan Qashqai (I generacja) i produkowana w tym samym okresie Toyota RAV4 II i III generacji – to od tych dwóch popularnych japońskich modeli zaczęła się era królowania SUV-a.

Nie wiem, dlaczego nigdy nie podobało mi się stwierdzenie jakie słyszałem przy każdym teście tych samochodów „miejska terenówka”. Ładniej brzmi nawet dłuższy termin: samochód kompaktowy o właściwościach terenowych. Wspomniane przed chwilą „japońce” dysponowały pojemnością bagażnika wynoszącą jedynie 410 litrów.

Nadwozia kombi w tamtych i (w dużej mierze) obecnych czasach rozpieszczają nas zdecydowanie większymi kuframi.

Konkurenci widząc rosnące w ekspresowym tempie słupki sprzedażowe Nissana, postanowili błyskawicznie poszerzyć bazę modelową i wypełnić jeszcze niezagospodarowany segment rynku.

Zapowiedzi i premier w motoryzacji mogliśmy się spodziewać z miesiąca na miesiąc. Powstało mnóstwo udanych modeli, w tym dających większą przestronność wnętrza i dysponującymi dużymi bagażnikami. Doskonałym przykładem może być Mitsubishi Outlander II generacji, który dysponuje aż 774 litrowym bagażnikiem (gdy nie jest to odmiana 7-osobowa), Nissan X-traill (603l) czy niemiecki Volkswagen Tiguan (zadowalające 470l). 

Podsumowując SUV-y dostojnie prezentują się na drodze, sporo z nich dysponuje napędem na cztery koła, co idealnie sprawdza się na pozamiejskich bezdrożach. Właśnie, jeśli idzie o ten aspekt, to SUV-y są bardzo praktyczne. Napęd „na cztery łapy” przyda się na miejskim asfalcie, zwłaszcza zimą i w lekkim terenie bez utwardzenia (nie katujmy ich w prawdziwym terenie).

Wysoko umieszczony fotel kierowcy polepsza ogląd sytuacji na drodze. Docenimy tę widoczność, jeżeli regularnie podróżujemy drogami jednojezdniowymi dwukierunkowymi i często wyprzedzamy. Wysoko zawieszony pojazd sprawia, że bez problemu pokonamy każdy krawężnik czy próg zwalniający, nie niszcząc przy tym przedniego zderzaka, miski olejowej bądź urywając wydechu.

Spora ilość miejsca w kabinie pasażerskiej pozwoli nam zająć odpowiednią pozycję za kierownicą. Pasażerowie podróżujący z tyłu nie będą narzekali na brak miejsca na nogi. Większe i wyżej umiejscowione tylne drzwi ułatwią montaż fotelika i zapięcie w nim dziecka.

Teraz troszeczkę minusów SUV-ów: są wyższe i z tego powodu stawiają większy opór powietrza, co przekłada się na wyższe spalanie. Więcej paliwa zużywa się też w przypadku napędu 4×4 .Koszty zakupu i serwisowania zwłaszcza z napędem na dwie osie też będzie bardziej odczuwalny. Suv najczęściej obuty jest w dużej średnicy nisko profilowe, o większej wytrzymałości opony, za których komplet uzbiera się całkiem pokaźna sumka.

A CO PRZEMAWIA ZA KOMBI?

Wybierając samochód kombi, możemy również zapewnić sobie wiele korzyści, które przewyższą nawet prestiż SUV-a. Przede wszystkim jest to pojazd z przeogromnym bagażnikiem, co ułatwia nam przewożenie różnego rodzaju ładunków. Wyjazd na wakacje nie będzie stanowił problemu.

Nisko umieszczony próg załadowczy ułatwi nam zapakowanie do kufra cięższych przedmiotów. Otrzymamy też łatwiejszy dostęp w głąb przestrzeni bagażowej. Tylna kanapa z łatwością pomieści 5 pasażerów. Duży rozstaw osi zadba o komfort jazdy.

Kilkakrotnie zawiodłem się na nadwoziach typu hatchback, przy korzystaniu z tylnego rzędu siedzeń i pokonywaniu poprzecznych nierówności drogi. Chodzi tutaj głównie o niemiłe i uciążliwe pokonywanie progów zwalniających. Porównując komfort podróży dwóch identycznie skonfigurowanych kompaktów, pierwszego hatchback drugiego kombi zawsze bardziej komfortowy, okaże się ten drugi.

Teraz przejdę do rzadko poruszanego plusika tych pojazdów a mianowicie dostęp do dachu. Niższe od SUV-a kombi łatwiej odśnieżymy zimą, umyjemy na myjni bezdotykowej czy zamontujemy bagażnik dachowy.

Fakt, może tego typu auta nie prezentują się aż tak okazale, ale na pewno trudno o nich mówić jako o mało efektownych. Nowoczesne wersje kombi, to świetne wizualnie modele, które na pewno robią wrażenie swoim wyglądem i wyposażeniem np. nowy Peugeot 508 SW (II generacji).

Co więcej, są niższe, a bardziej opływowy kształt sprawia, że mniej spalają i mają lepsze osiągi. Koszt serwisu tych pojazdów okaże się mniejszym obciążaniem dla domowego budżetu. Poza tym posiadają niezwykle pojemne bagażniki, dzięki czemu od lat są kapitalnym i praktycznym wyborem jako auta rodzinne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.